2018-03-01

W życiu trzeba być kreatywnym… przekonuję się o tym na każdym kroku…

Moje mini sesje odbywają się na dogłębnie przemyślanej, osobiście zaprojektowanej i starannie przeze mnie przygotowanej scenerii. Ponadto wiele rekwizytów wykonuję własnoręcznie.

Kiedy jednak jakiś element nie współgra z modelką lub modelem lub jakiś nowy pomysł pojawia mi się w głowie po poznaniu dziecka wprowadzam delikatne (można by rzec kosmetyczne) zmiany…

a gdy okazuje się, że mały model jest naprawdę drobniutki, nawet w porównaniu do innych 5-cio miesięczniaków nawet całkowicie ją przebudowuję…

Bo przy maleństwach czasem mniej znaczy więcej…