Wyjątkowy prezent dla dwulatka…

2018-03-29

To było wyjątkowe zlecenie… niezwykłe pod każdym względem…

Po pierwsze dokładnie określono mi jak ma wyglądać efekt końcowy…

Po drugie inspiracją tej sesji było zdjęcie wykonane przeze mnie innemu dziecku…

Niby nic w tym nadzwyczajnego… ale… jest jeszcze po trzecie…

zleceniodawcą… modelem… i inicjatorem sesji była jedna osoba…

2,5 letni Julek…

Natenczas onegdaj poczyniłam sesję noworodkową siostrzyczki Julka…

Gdy jedno ujęcie z tej sesji w formie fotoobrazu zawisło na ścianie w domu rodzeństwa w Julianie narodziło się pragnienie, które odczytała Jego mama…

Otóż też chciał być na obrazie…

Podczas sesji sam decydował o większości ujęć a to nawiązujące do naszej inspiracji zwieńczyliśmy fotoobrazem…

PS. Kiedy obrazy znalazły się już obok siebie Julek skakał po łóżku wyraźnie zadowolony i z wyciągniętą rączką paluszkiem wskazywał to jeden to drugi wołając raz za razem „Maja”… „Julek”…

Widok szczęśliwego dziecka – bezcenny!

         

   

   

   

Słów kilka o wiaderku do kąpania…

2018-03-22

Igor przyjechał do mnie ze swoją mamą na mini sesję wielkanocną. Wiedziałam, że ma tylko 5 miesięcy więc dostosowałam scenerię dla potrzeb niesiedzącego dziecka.

Mój mały model okazał się być nad wyraz drobnym chłopczykiem i to nawet jak na swój niski wiek. Nie wykazywał najmniejszych oznak zainteresowania siedzeniem a pozycje półsiedzące z podparciem wywoływały Jego stanowczy sprzeciw.

Dzieci jednak nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać…

Po wykonaniu kilku świątecznych i nieświątecznych ujęć na brzuszku i pleckach mama Igorka spytała czy mam może wiaderko, bo Igor jest kąpany w specjalnym wiadrze do kąpania i bardzo to lubi.

Jak tylko wsadziłyśmy Go do wiadra poczuł się jak ryba w wodzie…

Siedział sam… Oglądał wiaderko z każdej strony…  kosztował go… śmiał się i gaworzył…

Gdybym tego nie zobaczyła na własne oczy w życiu bym nie uwierzyła!

Zainteresował mnie ten temat i postanowiłam go zgłębić.

Wiaderka do kąpania mają specjalnie wyprofilowane, półkoliste dno. Dziecko kąpiąc się przyjmuje pozycję embrionalną dzięki czemu czuje się jak w łonie matki. Jest to dla niego zatem znana można by rzec naturalna pozycja z okresu ciąży. Jest mu przytulnie, ciepło i bezpiecznie przez co jest spokojniejsze.

Znacie sytuacje kąpieli noworodka w wanience? Większość dzieci płacze wniebogłosy przy pierwszych próbach zanurzenia w wodzie… łapią się czegokolwiek lub wyrzucają rączki do góry (odruch Moro)…

Co myślicie?

Spójrzcie sami…

sesja niemowlęca – Igorek

Osobowość dziecka

2018-03-15

Ostatnio przedstawiłam Wam miłośniczkę fotografowania… dzisiejszy post dedykuję Jagodzie – adeptce modelowania… żeby nie użyć określenia „pozowania”, które w przypadku tak małego dziecka byłoby nad wyraz niewłaściwe…

Nigdy nie porównuję moich małych modeli. Każde dziecko wyróżnia się swoim niepowtarzalnym zbiorem cech tj. temperament, charakter, zainteresowania, zdolności czy pragnienia i potrzeby przez co każde jest wyjątkowe… To osobowość sprawia, że Maja to Maja a Pawełek to Pawełek…

Starsze dzieci mają już jednak szerszy horyzont postrzegania własnej osoby…

Jagoda ma 2,5 roku… W tym wieku wcielenie się w rolę, bądź wykonywanie jakiegoś pożądanego zadania odbywa się na poziomie nieświadomym lub na zasadzie obserwacji innych. Wraz z rodzicami zadbaliśmy o fajną atmosferę podczas sesji… kiedy Jagoda oswoiła się z nowym otoczeniem poczuła się bardzo swobodnie… Pokazała swoim rodzicom, że potrafi słuchać… a mi, że jest otwartą, radosną, czułą i niebywale jak na swój wiek świadomą dziewczynką… Jestem Nią oczarowana…

Niesamowicie żałuję, że nie jestem w stanie pokazać Wam wszystkich Jej zdjęć…

PS. Wychodząc ze studia zapewniła mnie, że jeszcze kiedyś przyjdzie na babeczki…

   

   

   

 

 

 

 

Amelia świątecznie

2018-03-08

Zastanawialiście się kiedyś kim będzie Wasze dziecko kiedy dorośnie?

W trakcie sesji Amelka schodziła z planu, żeby zerknąć na monitor aparatu jak wyszło zdjęcie…

Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że ta strona aparatu dużo bardziej Jej się podobała…

hmm… czyżby rosła kolejna miłośniczka fotografowania…?

Notabene w tych pastelach wygląda prześlicznie!

(Sukienka i spineczka na wyposażeniu studia).

   

   

 

Zmiany… zmiany… zmiany… to są moje plany….

2018-03-01

W życiu trzeba być kreatywnym… przekonuję się o tym na każdym kroku…

Moje mini sesje odbywają się na dogłębnie przemyślanej, osobiście zaprojektowanej i starannie przeze mnie przygotowanej scenerii. Ponadto wiele rekwizytów wykonuję własnoręcznie.

Kiedy jednak jakiś element nie współgra z modelką lub modelem lub jakiś nowy pomysł pojawia mi się w głowie po poznaniu dziecka wprowadzam delikatne (można by rzec kosmetyczne) zmiany…

a gdy okazuje się, że mały model jest naprawdę drobniutki, nawet w porównaniu do innych 5-cio miesięczniaków nawet całkowicie ją przebudowuję…

Bo przy maleństwach czasem mniej znaczy więcej…

   

 

 

Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |