Jak jest się zadowolonym z życia już od urodzenia to każdy dzień jest cudem ![]()

Jak jest się zadowolonym z życia już od urodzenia to każdy dzień jest cudem ![]()

Kiedyś już wspominałam Wam, że są takie ujęcia, o które podejmuję walkę z rodzicami 😏 w tym sensie, żeby zostały wybrane z udostępnionej galerii z sesji.
Otóż to jest takie właśnie ujęcie…
Ciekawa jestem opinii mamy… i co? miałam rację?

Uwielbiam te emocje, które wzbudzają we mnie śpiące dzieci… bezbrzeżny spokój… świat staje w miejscu… na ten krótki moment nic na całym świecie nie ma większej wartości niż ta chwila…

Dzisiaj zapowiedź sesji dziewczynki, której imię wywodzi się od słów „blask księżyca”… Oto Helenka obdarzona niezwykle dziewczęcym urokiem ![]()

To zdecydowanie moja ulubiona scena – noworodek w objęciach swojej mamy…
Nic nie irytuje mnie bardziej jak pytania lub stwierdzenia kierowane do młodej mamy tuż po porodzie: kiedy się urodził? jak się rodził… itp. Dziecko nie rodzi się samo… to kobieta wydaje Je na świat. A to diametralnie zmienia podmiot wypowiedzi.
Dlatego namawiam wszystkie mamy do wspólnego ujęcia ze swoim dzieckiem. Mimo, że większość kobiet nie jest zadowolona ze swojego wyglądu i uważa, ż nie odzyskała formy. Chcę żebyście były z siebie dumne, że dałyście radę… że to Wasze dzieło… i że po porodzie jesteście po prostu piękne… i jesteście ważne… Wy jako kobiety a nie tylko jako mamy…

To uczucie kiedy dostajesz to, czego tak naprawdę najbardziej potrzebujesz… towarzysza zabaw… powiernika najskrytszych tajemnic… wspólnika psot… pocieszyciela w smutkach… wiernego wparcia kontry wobec rodzicielom… najlepszego przyjaciela ever… LOVE😍
