Czasami bywa tak, że wybieracie, z udostępnionej przeze mnie galerii, całkowicie inne ujęcia niż zrobiłabym to ja (gdyby ktoś spytał mnie o zdanie ofkors ; ) )
Powodem jest nie tyle odmienny punkt widzenia (ja nie jestem emocjonalnie związana z dzieckiem) co zespół wielu indywidualnych cech, który składa się na osobowość człowieka. Dlatego zwykło się mówić o gustach się nie dyskutuje”. W każdym razie to niezmiernie intrygujące zjawisko… to, że ludzie różnią się od siebie pod wieloma względami.
Dzisiejszy post dedykuję zatem wszystkim, którzy posiadają szeroki horyzont postrzegania rzeczywistości: ujęcia, których wyboru ja nie obstawiałam… słusznie?
















