Buszująca w kukurydzy…

2017-08-11

Dobre zdjęcie powstaje w chwili naciśnięcia spustu migawki a nie w chwili kliknięcia „zapisz jako” w programie graficznym…

Zawsze starannie przygotowuję się do sesji. Zbieram informację na temat małego modela… jaki ma charakter… co lubi… a czego nie… jakie ma zainteresowania…     W głowie rodzą mi się pomysły… czasem nawet konkretne obrazy… Gdy się już spotkamy pierwsze się poznajemy… To bardzo ważne! Pozowanie przed dorosłym może być dla małego człowieka stresujące… pozowanie przed dorosłą panią, która ma w sobie ukryte dziecko może być przygodą…

Gdy zaproponowałam zdjęcia w kukurydzy mama Mai nie była pewna czy w plenerze uda nam się ujarzmić psotniczą naturę Majki…

Udało się… co prawda tylko na krótką chwilę… ale ta chwila wystarczyła, żeby wydobyć z Mai coś więcej…

Notabene…                                                                                                                                                                                                                                                                                           ciekawa jestem czy rodzice znali tak dojrzałą stronę swojej córeczki…

Inspiracje…

2017-08-04

Ci, których kochamy są naszą największą inspiracją…

Pablo nie lubi plenerów… flora kuje i przyciąga owady, których nasz Dzielniak się boi… a musicie wiedzieć, że jest nad wyraz ostrożnym człowiekiem…

Dotychczasowe próby namówienia Go na pozowanie na łonie natury kończyły się dźwiganiem przez matkę kilogramów sprzętu na plecach i statywów w jednej a Panicza w drugiej ręce…

Natenczas… onegdaj… Pablo lubi kamienie… dostrzega w nich hipnotyzujące piękno… Trochę to zajęło, ale w końcu znalazłam plener, w którym poczuł się pewnie… i to kamienie posiadające duszę… Był zachwycony! nawet nie przeszkadzał Mu upał… późna pora i komary…

Taadddaaaam… da się!

Dziękuję synu, że uczysz mnie, że nie ma wyzwań niemożliwych…

 

Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |