2018-11-22

Dzwony towarzyszą ludziom od wieków… Nie bez przyczyny – ich dźwięk ma w sobie magię nieporównywalną z niczym innym.

Mój młodszak, dla przykładu, jest miłośnikiem dzwonów kościelnych… Ma 3 latka i za każdym razem idąc spać żegna się z najważniejszymi dla Niego kwestiami: „(…) dobranoc księżycu… dobranoc gwiazdki na niebie… dobranoc dzwony w kościele… (…)” ; )

Podczas zeszłorocznych Świąt Bożego Narodzenia otrzymał najbardziej trafiony prezent ever a mianowicie dzwoneczek, który jest rekwizytem na moich sesjach mikołajkowych… ten dzwoneczek ma niesamowitą historię… ale o tym może innym razem…

1,5 roczne dziecko dobrze wie, że może sobie pójść i dotknąć wszystkiego co je zainteresuje. Oliwkę w studiu interesowało dosłownie wszystko ; ) zatrzymała się tylko na chwilę zachwycona dźwiękami które wydobyła z dzwoneczka : ]