Pewnego dnia przyszedł na świat mały chłopczyk z wielką osobowością i pomalował moje życie nie tylko na żółto i na niebiesko ale, jak Jego starsi bracia – całą paletą barw…
Mój mały synek… moja duma… moja inspiracja…
Dzieci fotografów dorastają w towarzystwie aparatu fotograficznego, który staje się częścią ich codziennego życia jak mycie zębów czy czytanie bajek na dobranoc…
Pablo potrafi doskonale „czytać” zdjęcia. Patrząc na retuszowane przeze mnie ujęcie bezbłędnie nazywa emocje modela doszukując się tym samym treści zdjęcia : ) Sama nie wiem czy to materiał na dobrego fotografa czy raczej na zawodowego modela ; ) Bez wątpienia natomiast na ciekawego człowieka : ]
Kochane w dniu naszego święta życzę wszystkim mamom barwnego macierzyństwa przepełnionego miłością :*



