2019-02-28

Ostatnio słyszałam stwierdzenie jakoby najszczęśliwsze małżeństwa tworzyli „córeczka mamusi” z „syneczkiem tatusia”… Idąc tym tokiem myślenia należałoby obalić mit córuni tatunia ; )

Ostatnio w moim studiu gościłam cudowną rodzinkę na sesji roczkowej. Solenizantka to córeczka mamusi, która dodatkowo nie przepada za obcymi… Początek sesji nie zapowiadał tak wspaniałych efektów… Modelka reagowała płaczem na wszelkie próby posadzenia Jej na planie zdjęciowym bez towarzystwa mamy. Razem z tatą wpadliśmy zatem na chytry pomysł wyproszenia mamy, na czas zdjęć ofkors, ze studia ; ) Koniec końców to jednak mama wywołała tą radość!

Kochany urwisku z okazji Twoich pierwszych urodzin życzę Ci, żeby mama zawsze była Twoją najlepszą przyjaciółką :*