2017-12-14
Oglądaliście kiedyś amerykański serial animowany Fineasz i Ferb? Wraz z moim pierworodnym uwielbialiśmy go zaśmiewając się niejednokrotnie do łez 😂
Tytułowi bohaterowie to przyrodni bracia chcący w ciekawy sposób wykorzystać okres letnich wakacji. Obdarzeni nieprzeciętną, jak na swój wiek, wiedzą i zdolnościami konstruktorskimi codziennie wcielają w życie inny projekt… Chłopcy mają starszą siostrę Fretkę (której jedynym celem jest zdemaskowanie braci w oczach mamy) oraz bezmyślnego ssaka Pepe Pana Dziobaka (który w rzeczywistości jest tajnym agentem walczącym z szalonym naukowcem Heinzem Dundersztycem). W efekcie równolegle następujących zdarzeń wynalazki Fineasza i Ferba znikają za każdym razem tuż przed nadejściem mamy…
W jednym z odcinków Dundersztyc, stojący na tle makiety kuli ziemskiej, pomstuje na Agenta P: „A teraz wprowadzę absolutny chaos w CAAAŁŁŁYYYM… najbliższym otoczeniu!” 🤣
Taki właśnie chaos wprowadza raczkujące niemowlę… Amelia jest pełną energii, ciekawą świata dziewczynką… Próby utrzymania Jej w kadrze można by śmiało porównać do uprawiania sportów ekstremalnych 😉
Moglibyście spytać jak zatem udało mi zrobić takie statyczne ujęcia… Powiem szczerze – szybko 😁


