2021-07-13
Jak to jest z tym dziedziczeniem? Jednym rodzicom trafiają się cierpliwe i wyrozumiałe „aniołki” a inni muszą okiełznać dziką bestyjkę… hmm? 
Pragnę podkreślić, że Michaś nie był już noworodkiem podczas sesji i tylko Jego wrodzony spokój umożliwił realizację zdjęć…
Poproszę o aplauz dla Niego za to ujęcie 

