Rodzice tego małego przystojniaka uprzedzili mnie przed sesją, że syn boi się nowych miejsc i nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Nastawiali się głównie na ujęcie rodzinne a gdyby się udało i synek samodzielnie usiadłby na scenerii byliby bardzo szczęśliwi i dumni. I mają powody!!! Alanek wspaniale czuł się w studiu. Nawiązywał ze mną kontakt wzrokowy, co prawda na krótkie chwile ale właśnie te chwile uwielbiam dla Was zatrzymywać… Ten mały chłopczyk zaskoczył swoich rodziców a ja dzięki Niemu przekreśliłam kilka stereotypów.
Kochani tego właśnie Wam życzę na Święta i Nowy Rok niech miłość napędza magią każdy Wasz dzień… Niech Wasze dzieci nigdy nie przestaną Was zaskakiwać… Niech pokonują granice własne i przesuwają nasze : )
Kochany Alanku życzę Ci wielu takich radosnych chwil, wspaniałych prezentów pod choinką, ciekawych kolegów w przedszkolu i tych tak wyczekiwanych słów :*


