2017-09-30
W dniu chłopaka pragnę wszystkim (tym jeszcze zupełnie malutkim oraz tym już całkiem dorosłym) mężczyznom życzyć wiele radości 😊
 
Ze szczególną dedykacją dla Michała 😘 Ma tylko 9 lat a całkowicie zawrócił mi w głowie 😍
Za jakieś 6 lat przewiduję pogrom wśród Jego koleżanek 😏 a trup na licealnych korytarzach będzie się siał gęsto, bo szczęśliwie urodę i charyzmę Michał odziedziczył po rodzicach…😉
 
Poznałam Go jako starszego brata mojej małej modelki. Powiem Wam, że taki brat to prawdziwy skarb…
 
Notabene ciekawa jestem kto z Was ma starszego brata i jakiej natury są Wasze (że się tak wyrażę) stosunki 😉
Ja mam brata. I owszem. Jest ode mnie 9 lat starszy. Jak byłam mała był dla mnie wzorem… idolem… encyklopedią wiedzy o świecie… Myślałam, że mnie uwielbia…
bo się ze mną bawił… nauczył obsługi zegarka… pływać… jeździć na nartach… pomagał w lekcjach… zabierał na spacery ze swoimi „koleżankami”… raz nawet, w wieku podstawówkowym, byłam na licealnej dyskotece😉  ciągnął mnie ze sobą na basen… na poranne bieganie…  i na rekreacyjne wyprawy rowerowe z Bielska do Międzybrodzia (przez Przegibek) – On na kolarce… ja na składaku bez przerzutek… wkładał pod zimny prysznic dla zahartowania ciała… i wykradał z kolonii, żeby obejrzeć „Wielki Błękit”…  testował na mnie swoje kulinarne pierwsze kroki… i powiedział skąd się biorą dzieci…
Wiecie jak to jest… punkt widzenia zależy od punktu siedzenia… po latach dowiedziałam się, że musiał niańczyć młodszą siostrę i omijały Go najlepsze imprezy 😉
Michał mam nadzieję, że będziesz dumnym starszym bratem gdyż Nadusia Cię uwielbia!