Momenty…

Momenty…

2018-01-11

Też tak macie, że moglibyście godzinami patrzeć jak Wasze dziecko śpi?

Momenty… każdy jest ważny…

serce bije… mózg pracuje… oddycha…

nowe życie… sens wszystkiego…

 

Dawanie jest źródłem radości…

2018-01-04

Myśleliście już może o niespodziankach dla Babci i Dziadka hmm?

Bezsprzecznie najlepsze na świecie są laurki wykonane własnoręcznie przez wnusię lub wnuczka.

A co w sytuacji kiedy dziecko, z takich czy innych powodów, nie potrafi rysować… a co tam dopiero pisać… ??? no nie wiem… bo ma na przykład dopiero 11 dni…

W takiej sytuacji zdjęcie maleństwa oprawione w śliczną ramkę będzie prezentem wprost idealnym!

PS. Babcie i prababcia Majusi już chyba dostały… lub niebawem dostaną… Ciekawa jestem jaka była ich reakcja…

To co dobre szybko się kończy…

2017-12-28

Święta… Święta… i po Świętach…

Dzisiaj wyretuszowałam ostatnie zdjęcia zatem okres bożonarodzeniowych minisesji świątecznych uważam za zakończony…

Dziękuję raz jeszcze wszystkim uczestnikom!

Nadia…                                                                                                                                                                          Michał… 

 

 

 

Wesołych Świąt

2017-12-24

„Kto wie czy za rogiem
Nie stoją Anioł z Bogiem?
Nie obserwują zdarzeń,
I nie spełniają marzeń?
Kto wie?
Kto wie?” (De Su)

Kochani w ten wyjątkowy czas… jedyny… magiczny…  czas Bożego Narodzenia życzę Wam rodzinnych Świąt!

D’

To właśnie miłość…

2017-12-23
puk… puk… u Was też przedświąteczne szaleństwo… hmm?
między sprzątaniem a gotowaniem łatwo stracić z oczu to, co najważniejsze… zatem wracam do układania z Młodszakiem puzzli…
 
Poznałam całkiem niedawno miłośniczkę Krainy Lodu i jednorożców…
Na szczęście dzieci wiedzą co w życiu jest najważniejsze…
   
   

Plany planami, a rzeczywistość swoje…

2017-12-22
Zamierzałam w okresie przedświątecznym wystawiać moje cotygodniowe posty indywidualnie dla każdego uczestnika moich sesji świątecznych… Chciałam, żebyście wszyscy razem i każdy z osobna poczuli się zupełnie wyjątkowo…
 
Już wiem, że to niestety niewykonalne… sesji było tak dużo… i naprawdę każda była wyjątkowa…
Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom!
 
Przepraszam tych, którym odmówiłam z powodu braku wolnych terminów i tych, którzy jeszcze czekają na swoje zdjęcia… zapewniam, że wyślę… jeszcze nie wiem kiedy… ale wyślę!
 
Moja lepsza druga połówka zakupiła choinkę, której jeszcze nawet nie widziałam… a kiedy już na nią popatrzę to doprawdy nie wiem kiedy ubiorę… wszyscy krzątają się po domach ścierając kurz tu i ówdzie a my nawet zakupów spożywczych nie mamy zrobionych… a jak już zrobimy to naprawdę nie wiem kiedy zamienimy je w dania… porządnie posprzątać na bank nie zdążymy, ale jak twierdzi mój luby „Pan Jezus przyszedł na świat w stajence…”
Notabene spotkałam dziś kuzynkę, która oznajmiła mi, że ma już wszystko gotowe…
 
Mam nadzieję, że w przedświątecznej bieganinie zajrzycie tu choć na chwilkę… 
 
Dziś Filipek…
Na pierwszy rzut oka wygląda na łobuziaka ale musicie wiedzieć, że Filip obdarzony jest bardzo wrażliwą naturą… i dobrze… Drodzy rodzice – pielęgnujcie tą Jego wrażliwość… to ogromny dar!
 

Serce i rozum…

2017-12-21

Wiecie… fotografia dziecięca jest moją pasją od 18-stu lat… kiedy to zaprosiłam na świat mojego pierwszego syna…
Ci, którzy kiedykolwiek stanęli przed moim obiektywem lub obserwowali mnie z boku podczas fotografowania wiedzą, że w zrobienie każdego zdjęcia wkładam całe swoje serce…

wiem… wierzę, że to jest właśnie to co mnie wyróżnia… co sprawia, że mam coś do powiedzenia…
ponadto uwielbiam dzieci i one to czują…

Dzięki swojej pasji poznaję bardzo dużo ludzi… każde dziecko wywołuje we mnie emocje… a każda sesja odciska w mojej fotograficznej świadomości, baa na moim pojmowaniu i postrzeganiu samych dzieci swój trwały ślad…

Dzisiejszy post dedykuję rodzicom Katii… 8 miesięcy temu wybrali mnie na autorkę sesji fotograficznej ich cudownej córeczki a teraz, pomimo konieczności pokonania blisko 200km, przyjechali na sesję świąteczną…

Kochani jestem zaszczycona… dumna… i wzruszona zarazem… bardzo Wam dziękuję za te emocje…

Ze szczególną dedykacją dla Was także ujęcia, których co prawda nie wybraliście… a które, moim skromnym zdaniem, są absolutnie warte tego, żebyście je mieli…

 

 

 

 

Chaos…

2017-12-14
Oglądaliście kiedyś amerykański serial animowany Fineasz i Ferb? Wraz z moim pierworodnym uwielbialiśmy go zaśmiewając się niejednokrotnie do łez 😂
 
Tytułowi bohaterowie to przyrodni bracia chcący w ciekawy sposób wykorzystać okres letnich wakacji. Obdarzeni nieprzeciętną, jak na swój wiek, wiedzą i zdolnościami konstruktorskimi codziennie wcielają w życie inny projekt… Chłopcy mają starszą siostrę Fretkę (której jedynym celem jest zdemaskowanie braci w oczach mamy) oraz bezmyślnego ssaka Pepe Pana Dziobaka (który w rzeczywistości jest tajnym agentem walczącym z szalonym naukowcem  Heinzem Dundersztycem). W efekcie równolegle następujących zdarzeń wynalazki Fineasza i Ferba znikają za każdym razem tuż przed nadejściem mamy…
W jednym z odcinków Dundersztyc, stojący na tle makiety kuli ziemskiej, pomstuje na Agenta P: „A teraz wprowadzę absolutny chaos w CAAAŁŁŁYYYM… najbliższym otoczeniu!” 🤣
 
Taki właśnie chaos wprowadza raczkujące niemowlę… Amelia jest pełną energii, ciekawą świata dziewczynką… Próby utrzymania Jej w kadrze można by śmiało porównać do uprawiania sportów ekstremalnych 😉
 
Moglibyście spytać jak zatem udało mi zrobić takie statyczne ujęcia… Powiem szczerze – szybko 😁
   

Mikołajki

2017-12-06
Na Świętego Mikołaja czekają dzisiaj wszystkie dzieci bez wyjątku…  ale wierzą w Niego już tylko te najmniejsze… 🎅
zatem dzisiaj post dedykuję najmłodszemu uczestnikowi moich sesji świątecznych 😍
 
Franio ma tylko 4 miesiące i jeszcze nie czuje świątecznego nastroju i nie rozumie świątecznego szaleństwa ogarniającego dorosłych…
 
Franusiu to będą Twoje pierwsze Święta… Cieszę się, że dane mi było to uwiecznić 😊
   
  

List do M…

2017-11-30

Julia jest jedną z najgrzeczniejszych dziewczynek jaką w życiu poznałam… baa… jest jedną z najcierpliwszych osób jaką w ogóle znam…

Apeluję zatem do Świętego Mikołaja aby uwzględnił ten fakt podczas przygotowywania podarków dla tej wyjątkowej dziewczynki…

Ręczę, że zasługuje na wszystko co miłe… pluszowe… i słodkie… ; )

D’

   

 

Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |