Mam wrażenie, graniczące z pewnością, że mi nie uwierzycie… Zosia ma tylko dwa latka… serio!
Poznałam Ją początkiem czerwca i „od pierwszego wejrzenia zapragnęłam mieć Jej portret. Udało nam się spotkać dopiero w połowie lipca.
A teraz „muśnięta” słońcem wydaje i się jeszcze bardziej dorosła… i jeszcze bardziej mi się podoba…












sesja fotograficzna z okazji Dnia Mamy a przerodziła się w poważną sesję fotograficzną z udziałem zawodowych modelek ; ) i bynajmniej to nie mama dziewczynek grała tu główną rolę…



