sesja noworodkowa w studiu

2024-10-01

Długo zastanawiałam się od którego ujęcia z tej sesji zacząć i koniec końców padło na to… ponieważ mały model jest tutaj całkowicie wyluzowany 😍👍pokazał sam z siebie 😁

sesja plenerowa z 3-latkiem

2024-09-26
Czy sesja plenerowa z 3-latkiem to dobry pomysł?
odp: Idealny!
Teraz inaczej sprecyzuję to pytanie:
Czy sesja plenerowa z 3-latkiem na placu zabaw to dobry pomysł?
odp: Idealny, JEŻELI masz kondycję i odporność psychiczną na bycie w centrum szyderczej uwagi rodziców innych dzieci 🤣
Otóż sprawa wyglądała tak, że Oli przyszedł na plac w swoim kostiumie Spidermana i jak to każdy Superbohater był bardzo przejęty swoją rolą… tylko zamiast gonić złoczyńców – uciekał 🙈 tak, wiał aż się za nim kurzyło… z pewną dozą wstydu dodam, że On uciekał przed aparatem właśnie🤐 i robił to z dziką satysfakcją!
Potem stwierdził, że jest Mu za ciepło i zdjął kostium… i był jeszcze szybczy 🙄
Zatem reasumując tylko moja wypracowana przez lata (notabene w pocie czoła) kondycha uratowała tą sesję 💪🦵
Śmiechu było za to co niemiara 😅
     

sesja noworodkowa w studiu più dell’arte

2024-09-17
Ręka do góry kto w tym roku spodziewa się przesyłki od bociana hmm? 😏
Zapraszam do rezerwacji terminu na sesję noworodkową oraz do zakupu voucherów prezentowych 😊

sesja noworodkowa w studiu più dell’arte

2024-09-12
Sukces pozycjowanej sesji noworodkowej zależy od kilku czynników, m.in:
1. umiejętności, doświadczenia i empatii fotografa
2. cierpliwości rodziców i fotografa
3. dobrostanu dziecka co bezpośrednio przekłada się na jakość i głębokość snu
Jeśli wszystko zagra w tej samej czasoprzestrzeni mamy takie efekty 😍

sesja plenerowa

2024-08-16

Jak się ma dziadków, którzy potrafią wyczarować taki ogród to ma się też piękne pamiątki 🥰

sesja plenerowa

2024-08-15
To była sesja wypełniona wygłupami, śmiechem i przytulaskami 🥰
Śmiech dziecka jest zaraźliwy 😁

sesja noworodkowa w studiu più dell’arte

2024-08-09

Nie wiem jak to jest być starszym bratem… ale wiem jak to jest mieć starszego brata 🥰 i to dokładnie w takim samym pakiecie.

Mój brat nauczył mnie pływać, skakać na główkę do wody, jeździć na nartach, żeglować i odczytywać godziny na zegarku… Nieraz przeczołgał mnie na rowerze do Międzybrodzia (przez Przegibek) i to na składaku, który notabene sam mi zrobił… Wkładał mnie rano pod zimny prysznic, żebym była zahartowana i opowiadał o wszystkich „ważnych” życiowo kwestiach… Nie wszystko doceniałam jako mała dziewczynka ale teraz wiem, że starszy brat to skarb.

 

   

Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |