2020-09-23
Często zdarza się, że rodzice przychodzą do studia z konkretnymi oczekiwaniami odnośnie ujęć swoich dzieci… Czasami i owszem zdarza się fotografowi sprostać części tych oczekiwań a czasami realia ujęć całkowicie odbiegają od wyobrażeń sesji…
Ja właśnie takie momenty uważam za najbardziej udane, w których to ja i dziecko kreujemy kadr 😍
 

fotograficzne triki

2020-09-17

Niesiedzące jeszcze samodzielnie niemowlęta na zdjęciach wychodzą nad wyraz naturalnie jeśli zastosuje się odpowiednie know how 😁

wdzięczność…

2020-08-31
Gdy życie przytłacza natłokiem problemów pasja trzyma człowieka na powierzchni…
Kochani daję Wam z siebie wszystko co mam w sobie najlepsze – miłość… wrażliwość… cierpliwość…
Fotografując Wasze skarby czerpię masę pozytywnych emocji. Dziękuję, że we mnie wierzycie 😘

2020-08-20

Mając ukończone pierwsze dwa tygodnie życia szanse na to, że dziecko podczas sesji zapadnie w głęboki sen są znikome… wzrasta natomiast prawdopodobieństwo, że mały model/modelka wykaże zainteresowanie otoczeniem 😉

2020-08-13

W kochających objęciach mamy i taty każde maleństwo czuje się najbezpieczniej 😍

 

miara szczęścia…

2020-08-06

…Emilka 😍 – 5kg szczęścia…

a jaką miarą Ty mierzysz szczęście hmm? 😊

only blue…

2020-07-12

Dzisiejsza moja inspiracja… ma kolor niebieski 😊

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

2020-07-09
Mój młodszy syn 22 lipca ma urodziny. Co roku od razu po wyrwaniu się z objęć Morfeusza zaznaczam linią wzrost na framudze w Jego pokoju, żeby Młodszakowi pokazać jak ważne jest jedzenie warzyw 😉 Co roku też robię Mu sesję plenerową, żeby widział jak bardzo się zmienia i jak cenne są zdjęcia… Mniej cenne od warzyw ale jednak 😊
W głowie zaczęły mi już kiełkować pomysły na tegoroczny plener kiedy to uporczywe „zajrzyj tu” dobiegło mnie z szuflady biurka. Notabene tej zamkniętej na kluczyk. Dam sobie rękę uciąć, że nie tylko ja mam zakurzony dysk zewnętrzny o pojemności kilka TB zapełniony niewywołanymi rawami, które czekają na swoją porę aby w końcu ujrzeć światło dzienne 🙈 Pewnie się zastanawiacie kiedy dojdę do meritum… otóż otworzyłam tą szufladę i patrzcie na jakie cudeńko natrafiłam przeglądając ten zaniedbany dysk 😍
Pawełek w swoje drugie urodziny…
 
PS. Jak mogło mi to ujęcie umknąć? Po chwili zadumy stwierdzam, że ono wcale mi nie umknęło… świadomie je wówczas odrzuciłam. Teraz (raptem trzy lata później) patrzę na tą minkę, pulchne pyzy i brak włosków z rozrzewnieniem… To, co wtedy raziło teraz wzrusza… Dlatego nigdy nie kasuję zdjęć. Czas płynie… rzeczywistość się zmienia… i naszej jej postrzeganie… punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

2020-07-07
Kto pamięta co robił pomiędzy narodzinami a piątym rokiem życia hmm? 😉 Fotografie otwierają dostęp do tych pokładów pamięci, które dorosłym wydają się głęboko ukryte… Jestem pewna, że Dawid nawet w wieku 50 lat będzie doskonale pamiętał szczegóły pewnego upalnego dnia kiedy przyjechał do mnie na sesję zdjęciową… 😘
Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |