2023-05-16

Jak to się mówi? pochłonęło mnie życie… takie zwyczajne… codzienne… ścielenie, jedzenie, wożenie do szkoły i ze…, praca, treningi syna, ćwiczena własne, zakupy, ogarnianie dni wolnych, planowanie wakacji… Wszystko oczywiście w biegu… w permanentnym niedoczasie… wciąż do przodu jak, nie przymierzając, inflacja… stałam się taka nie mająca czasu na nic… na to żeby przystanąć, pooddychać, pomyśleć, poczytać książkę, ponudzić się…

Niniejszym chwytam za hamulec. Nadrobię zaległości i będę celebrować życie. Ot co 😁

Majówka 😎

2023-04-28
Ostatnio pochłonęły mnie di reszty reportaże… jak człowieka pochłonie praca to ani się nie obróci a tu już majówka…
Nie prześpijcie czasu 😏i spędźcie go aktywnie! Buziaki 🥰

2023-04-13

Przesłodkich ujęć nigdy nie jest za dużo 😍

Przepis na udane ujęcia…

2023-04-11
Kilkulatki zawsze przynoszą ze sobą na sesje swoje ukochane przytulanki. Kiedy prośby rodziców aby pluszak obserwował poczynania malucha z ich perspektywy spotykają się ze stanowczym sprzeciwem jedyne co powinien w takiej sytuacji zrobić fotograf to zaakceptować uczucia dziecka a co się z tym wiąże także fakt, że maskotka dziecka koniecznie musi być na zdjęciach.
W tej konkretnej sytuacji wystarczyło poprosić pszczółkę o piękny uśmiech i proszę – dziecko jest szczęśliwe ☺

2023-04-10

2023-04-06

Kto zacznie odliczać?

kiedy najlepiej wykonać profesjonalną sesję dziecka

2023-03-30
Jeżeli zastanawiacie się kiedy warto wybrać się na profesjonalną sesję fotograficzną Waszego dziecka to zdecydowanie polecam okres niemowlęcy! To ten czas, kiedy dziecko jeszcze nie przemieszcza się z prędkością światła i nie ma lęku separacyjnego. Wówczas takie spotkanie z obiektywem to słodkie uśmiechy, pozytywne emocje i takie kadry jak ten… 😍
Zapraszam serdecznie🥰
   

sesja urodzinowa – dwulatka

2023-03-09
Jak już wyczekane pierwsze dziecko przyjdzie na świat generalnie większość czasu śpi… budzi się, żeby zjeść i śpi dalej… potem jako niemowlę zaczyna trochę dłużej czuwać… gaworzyć… uśmiechać się do rodziców… następnie zaczyna bawić się zabawkami włożonymi do rączki… samodzielnie siedzieć… pomalutku pełzać… Nieświadomi niczego rodzice myślą „mamy wszystko pod kontrolą”🤣
Pierwszy szok przeżywają kiedy ciekawe świata dziecię zaczyna się przemieszczać z prędkością światła i poznawać świat za pomocą wszędobylskich rączek… Czasem pierwsze urodzinki świętujecie próbując nadążyć za biegającym roczniakiem… Pewnie niejeden z Was pomyślał wówczas „najgorsze za nami” niedługo zacznie mówić (w rozumieniu zaczniemy się komunikować) będzie łatwiej… nic bardziej mylnego gdyż drugie urodzinki obchodzicie ze świadomym własnej autonomii buntownikiem 🥰
Kiedy sytuacja rozwija się po myśli dwulatka mamy takie oto efekty – to bynajmniej nie jest pozowany uśmiech… to duma z postawienia na swoim 😊
Copyright © 2017 Dorota Cembala. Wszelkie prawa zastrzeżone. |