

Czy znacie jakieś dziecko, które nie lubi cię huśtać hmm?![]()

Dzisiaj przedstawiam ujęcie nad wyraz wyjątkowe… wręcz magnetyczne
Jako matka z całego serca go zazdroszczę
oczywiście w pozytywnym aspekcie
gdyż bardzo się cieszę, że to ja jestem jego autorką i stworzyłam tej roześmianej dwójce taką niepowtarzalną pamiątkę ![]()



Rodzicom tych aniołeczków powiem bez ściemy… kładźcie się już spać bo w nocy… „wstajemy!” ![]()



Nieczęsto zdarza mi się taki noworodek, który nie śpi przez całą sesję
To zdecydowanie jest wyzwanie dla fotografa… nieskromnie uważam, że dałam radę
a Wy co powiecie?

Pamiętam jakby to było wczoraj kiedy trzymałam tygodniową Mię w ramionach podczas Jej sesji noworodkowej… ale szok! minął już rok 🙉 To nasze trzecie spotkanie 🥰

Uchwycić taki moment… bezcenne…
